Trzeba w końcu zacząć pisać tego bloga, bo chyba po to go założyłyśmy, co nie :D? Przed chwilą byłam z siostrami na mieście i się jaram niespodzianką Niny o której później napisze Wam ona <333333!
Poszłam dzisiaj spać dosyć wcześnie, bo około 2, a nie tak jak zawsze po 4. Miałam straaaaaaaasznie dziwny sen, nie kolegowałam się już z dziewczynami, miałam połamane oby dwie nogi, umarła moja mama, ale co jakiś czas się pojawiała tym śnie, nie ogarniam.
Dzisiaj z dziewuszkami balujemy na dożynkach w Gorzupii :D jaram się max, uwielbiam takie wiejskie imprezy! Później jakaś nocka coś ;>. Wyczuwam kozacką noc milordzie!
Dobra, nie wiem co mam tutaj jeszcze pisać, więc już kończe, spadam zgrywać tacie piosenki :D
/Żabcia:*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz