Wczoraj całkiem fajny dzień. Najpierw pojechałyśmy sobie w trzy na błonie i Ninie opona się przebiła, więc poszłyśmy odnieść rower. Później rynek coś no i na koniec Rawicka. Nie no, nie ma to jak rozmawiać o kaloryferach i piecach kaflowych. W sumie dobra faza nie jest zła! Na dziś nie mamy jeszcze konkretnych planów, może zlot, może f, sie zobaczy! Btw. pogodo napraw się proszę!!
![]() |
| ja:* |
![]() |
| Nina:* |
![]() |
| Żabens:* |
Kasia:*




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz